Dowiedz się, jak tworzyć świetną poezję

Autor: ZiKo ., Gatunek: Dramat, Dodano: 13 lutego 2018, 08:27:35

Poeta

Komentarze (36)

  • 13 lutego jest 44. dniem w kalendarzu gregoriańskim. Do końca roku pozostało 321 (w latach przestępnych 322) dni.

  • 1938 – W Przemyślu założono Związek Szlachty Zagrodowej.
    a poza tym trudno na coś trafić.

  • Jutro Walentynki:)

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2018, 10:32:56

    :)

  • Podly, antysemicki rysunek.

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2018, 12:26:36

    Doprawdy?

  • No pewnie! Przeciez ten ludzik nosi jarmulke.

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2018, 12:34:51

    Tak wygląda jarmułka? I też ma takie kabelki I elektrody??? A to Ci heca :)

  • Widzisz, widzisz Ziko? Wyssales antysemityzm z mlekiem Mamy. Nawet bezwiednie jestes antysemita!

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2018, 12:59:06

    Z mlekiem mamy powiadasz... Aż strach pomyśleć co by było, gdyby się okazało, że karmiła mnie mamka (bo przecież i tak w życiu bywa)

  • No to napewno antysemitka.

  • A co z tymi, którzy przeżyli na krowim mleku?

  • Sadzą placki, czy jeszcze gorzej?

  • Gorzej. Pisuja w Liternecie.

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2018, 13:54:22

    Urodziłem i wychowałem się w Lublinie - mieście, w którym była Jesziwa - znana na całą Europę szkoła rabinacka oraz dzielnica żydowska na podzamczu z ulicą Lubartowską. Ma moim osiedlu był stary kirkut, na którym rozstrzelano profesorów mojej babci i leży cudotwórca Jakub Izaak Horowic - Widzący z Lublina. Pod lublinem jest jedno z największych XX-wiecznych żydowskich cmentarzysk - Majdanek. Jako dziecko widziałem Sztukmistrza z Lublina – wg. powieść, autorstwa noblisty Isaaca Bashevis Singera w teatrze im. Osterwy. Moja mama i babcia karmiły mnie poezją Brzechwy, Tuwima (a kiedy z nich wyrosłem Leśmiana oraz prozą Szchulza i Kafki), więc nie bardzo wiem, skąd bierzesz te swoje obrzydliwe i oszczercze insynuacje. Czyżbyś w ten perfidny sposób chciał mnie wygryźć z Liternetu, bo widzisz we mnie konkurenta?

  • Nie załamuj mnie - piłam krowie mleko. To nie jest śmieszne.

  • Ziko, przestań, z czego się tłumaczysz? dlaczego? Nie ma powodu, Jan Jeż trzepnął jak łysy grzywką o beton.

  • Ziko, ty naprawde myslisz, ze ja powaznie? No moze powaznie w tym sensie, ze kundlaca sie obecnie Polska wyciaga te demony i podkarmia nimi co nieciekawsze jednostki. Ale to byla KPINA, nie powazny ZARZUT. Spij spokojnie, nie uwazam cie za antysemite.

  • Mętne to usprawiedliwienie, ale jest.

  • Co w tym metnego? Powyglupialem sie ( w ogole tu nic innego nie robie) w desen niektorych mediow i indywiduow. A ze temat drazliwy? No coz, takie czasy.

    • ZiKo .
    • 13 lutego 2018, 14:33:06

    To może takie będzie lepsze? Jeden z moich wierszyków
    http://zbigniew-kozula.liternet.pl/tekst/golebie-odmawiaja-kadisz

  • Tekst jak dla mnie za spizowy, ale przyzwoity.

  • Discordia civium plerumque magnas civitates pessumdedit. Salustiusz

  • Nie umniejszamy znaczenia występku.

    "... niedostrzeżony bieg brykających zwierząt,
    groźny ryk bestii straszliwych
    czy echo odbijające się od górskich rozpadlin -
    obezwładniały ich, napełniając strachem".
    Księga Mądrości 17.17.

  • Bruno, ho ho specjanie dla mnie poszukałeś w wikipedzi czegoś po łacinie? Przepisałeś bez błędów? Kochany króliczek!
    Niezupełnie jednak, gdyż "pessum dare" należy RACZEJ pisać rozdzielnie, b o "pessum" to adverbium. No ale nie wykluczam, że są słowniki, które podają formę pisaną łącznie. Sprawdzę.

  • Tutaj nie chodzi o pisownię, ale o przekaz (teść)!

  • Przekaz powinien być przekazany poprawnie. A co do treści (teścia! Hihihi) - jest słuszna, choć banalna.

  • Coś ty taki małostkowy terrorysta, Janie Jeżu?
    Jak dzieciak, który w sklepie tupie i rzuca się na podłogę, bo mama batonika nie kupiła. Wstyd. :(

  • Jak to małostkowy?

  • Tak to.
    Powody mogą być dwa:
    - nie ważne jak i czym, byle błyszczeć,
    - bardzo, bardzo potrzebujesz odzywać się, kontaktować, dlatego chwytasz się słów, czyli wciąż nie wiesz jak.
    Kucha - to małostkowe.

  • Niesie to wymierne korzyści. Taki Bruno np. nauczył się, że lepiej nie popisywać się językami, których się nie zna.

  • Nie pocieszaj się.
    Nie dzisiaj, dałeś plamę, przeprosić nie potrafisz, wszystko Ci nie wyszło, ale kombinujesz dalej, eh, nieszczęście takie i tyle.

  • Ale co mi nie wyszło? Uświadom mnie. Chętnie przeproszę.

  • ZiKo - specjalnie dla Ciebie re-publikuję mój wiersz (nagrodzony zresztą!) - Zapraszam. A tak naprawdę, pora postawić uszy jak u wilka.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się