Głosy

Autor: ZiKo ., Gatunek: Proza, Dodano: 21 marca 2013, 10:17:22

To był sopran koloraturowy, charakteryzujący się skalą h do fis3 i bardzo dużą ruchliwością. Dzisiaj, wyśpiewał mi całą prawdę. Przedłużające się próby, podróże artystyczne. Był nim tenor, którego skala oscylowała miedzy c a d2. Już od dawna ich o to podejrzewałem, odkąd zacząłem wyczuwać w jej głosie jakiś fałsz, kiedy opowiadała mi o koncertach, wyjazdach.

 

Rozejrzałem się po sali i skinąłem na kelnera. Podszedł niespiesznie, a w jego głosie wyczułem znużenie. Pewnie, podobnie jak ja, chciał się już znaleźć w domu. Poprosiłem o rachunek i nie mogłem się powstrzymać, przed ostatnim łykiem Château Pontet-Canet, rocznik 2009. Przymknąłem oczy, wsłuchując się w odgłosy dochodzące ze wszystkich stron sali. 2009, był naprawdę znakomitym rocznikiem, nigdy mnie nie zawiódł.

 

Gwizdnąłem na żółtą taksówkę. Kierowca, starszy Afroamerykaninin słuchał bluesa. Zastukałem w szybkę i poprosiłem, żeby zrobił trochę głośniej. Chyba wywnioskował, że mi się nigdzie nie spieszy i chcę się zrelaksować, słuchając jego muzyki, bo woził mnie okrężną drogą przez pół Manhattanu. Miasto zasypiało.

 

Przestałem chodzić do opery. Nawet ominęło mnie wspaniałe wykonanie partii Królowej nocy z opery Czarodziejski flet, w jej wykonaniu. Jeszcze przez jakiś czas, znajdowałem w skrzynce repertuar na następne sezony. Ktoś jednak chyba uznał, że umarłem, bo od jakiegoś czasu już nie dostaję.

 

Co rano, a czasem kilka razy w nocy, budzi mnie silny głosik z przepony, o skali chyba jeszcze nieokreślonej. I ten drugi, najpiękniejszy i najczystszy, który wieczorem śpiewa temu pierwszemu kołysanki, rano pod prysznicem, robiąc w kuchni śniadanie albo tylko dla mnie, kiedy sobie leżymy na trawie w Central Parku, patrząc jak leniwie płyną chmury.

 

Komentarze (8)

  • ZiKo :D !

  • :)

  • Zawsze podejrzewam, że w Pana bohaterze gdzieś tam ukryty jest sam autor, kimkolwiek by w opowiadaniu nie był.
    Pycha.

    • ZiKo .
    • 21 marca 2013, 11:07:14

    jakieś przeżycia, obrazy, bo nie idzie wymyślać wszystkiego tak z niczego, przynajmniej ja nie potrafię :D

  • I nie należy.

    • N. F.
    • 21 marca 2013, 15:16:08

    Liźnięty temat ale dobrze kombinujesz.

  • Fajne. I jak wiele w tej małej formie powiedziane. Ładna konstrukcja z sympatyczną puentą. Lubię dobre zakończenia :)

    • ZiKo .
    • 21 marca 2013, 16:25:18

    Dziekuję Wam, dopadło mnie to dzisiaj, przy goleniu. Może przez ten hałas maszynki? ;)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się